W tym roku mam szczęście do czytelniczych wyborów. Znowu trafiłem na tytuł, który mnie bardzo wciągnął:

**Czerwony Świt - Pierce Brown**

To co stanowi zdecydowanie najmocniejszą stronę tej książki to, surowy, cyniczny, momentami wręcz pełen pogardy styl prowadzenia narracji. Jest idealnie spójny z charakterem głównego bohatera - Darrowa, pełnego młodzieńczej buty i pewności siebie szesnastolatka.

Interesujące jest też zastosowanie mechanizmu "niewiarygodnego narratora". Darrow jest tak głęboko zanurzony w swojej konspiracji, że niektóre plany ukrywa nawet przed czytelnikiem, aż do momentu, gdy wychodzą na światło dzienne, a zwroty akcji uderzają z pełną siłą. 🎭

Świat przedstawiony przez autora to mroczna i dekadencka wizja cywilizacji opartej na klasowości eugenicznej, reliktach etosu Starożytnego Rzymu i wynaturzonej interpretacji stoickiej filozofii.

W drugiej części fabuła bardzo przypomina Igrzyska Śmierci, ale te ograne schematy są tylko pretekstem do znacznie brutalniejszej rozgrywki, prowadzącej później do zaskakującej zamiany ról.

Niezwykle dynamiczny początek sagi, która pod płaszczykiem młodzieżowej dystopii zadaje trudne pytania o granicę asymilacji z wrogiem i możliwości zniszczenia systemu od środka. 💥

Zdecydowanie polecam. 👍

Ocena LC: 8/10 ⭐

#BookstodonPL #Fantastyka #Czytam #RedRising #PierceBrown