Mother of Graves - The Light That Keeps Us
Bardzo satysfakcjonujący doomdeath w duchu starego Peaceville. Na jesień jak znalazł. Polecam.
@muzykametalowa
Mother of Graves - The Light That Keeps Us Bardzo satysfakcjonujący doomdeath w
Submitted 1 week ago by
kalisz79@mastodon.com.pl to muzykametalowa@fedigroups.social
@kalisz79 @muzykametalowa w końcu włączyłem - nawet spoko, miłe dla ucha w rzeczy samej, ale z takich klimatów to zdecydowanie bardziej trafił do mnie ostatnio album "Lost in grief" Arouse the Darkness. Taki tam miks patentów a la Insomnium/Swallow The Sun/Draconian - też nic szczególnie odkrywczego - ale i tak katowałem to z miesiąc po kilka razy dziennie bo jakoś wyjątkowo płynnie mi wlazło do głowy ;)
https://www.youtube.com/watch?v=q806AGG_0wI
@archeapeyron
Kurde no... fajny pomysł na muzykę, ale ten sterylny automat, pozbawiony dynamiki* mi wszystko psuje. Programowanie perkusji przez nie-perkusistów jest fajne, jeśli efekt końcowy nie ma zabrzmieć jak żywe bębny. Jak się starają, żeby zabrzmiał, to przeważnie efekt jest kiepski. ;( Jako demo do poszukiwania perkusisty pewnie by przeszło, jako produkt końcowy boli mnie to.
*ogólnie jest dość sterylnie i bez dynamiki, ale te bębny najbardziej...
@muzykametalowa
@kalisz79 @muzykametalowa hm, mam zupełnie odwrotne odczucia XD i pasuje mi sterylność, i jest prawie aż za dynamiczne jak na taki doom/death, i w sumie gdybym nie wiedział, że to automat, to bym myślał, że to nie automat, tylko sterylnie nagrany :D
nie wiem, może co innego rozumiemy pod pojęciem "dynamika".